Nasi podopieczni

 

Szczęściarz zwany też Kiciorkiem. Został znaleziony na ulicy szybkiego ruchu. Prawdopodobnie został wyrzucony. Miał szczęcie bo akurat siedział na ulicy w takim miejscu że samochody mijały go między kołami I udało się że go nie zdążyły potrącić. Wyziębiony, wystraszony, oszołomiony trafił do Fundacji, został przebadany, dostał kroplówkę na wzmocnienie, po kilku dniach został wykastrowany. Szaczęściarz jest z nami I się miewa dobrze.

 

Pelasia – Kucyk, tymczasowy lokator, właściciel przekazał nam ją pod opiekę na czas pobytu w szpitalu. Bardzo odpowiedzialnie się zachował I oby takich ludzi więcej. Niestety dowiedzieliśmy się że Pan Pelasi nieprzeżył operacji, Pelasia zostanie u nas dłużej. Mimo że tęskni za swoim Panem, czuje się w stajni całkiem dobrze, zyskała przyjaciółkę w postaci naszego kucyka-Śrubki. Bardzo się dziewczyny lubią I często spędzają czas razem na padokach, bawiąc się czy robiąc różne psikusy innym koniom.